Legenda o Olbrzymie z Rowów
Jeszcze w XIX wieku można było usłyszeć, że jeden z gigantów porwał rolnika w okolicach Rowów w gminie Ustka. Opowiadano, że porwał go razem z końmi i pługiem a następnie schował go do rękawa i zabrał do domu, żeby pokazać żonie. Historia jednak skończyła się pomyślnie gdyż udało się chłopu rozczulić dobre serce olbrzymi a ta nakazała swojemu mężowi delikatnie postawić mieszkańca Rowów na swoje miejsce i nigdy więcej nie wyrządzać ludziom krzywdy.
W innych opowieściach usłyszeć można, że olbrzymi nienawidzili chrześcijan i bardzo drażniło ich bicie dzwonów. Rozzłoszczeni olbrzymi ciskali głazami w wieże kościołów. Tak wedle podań został uszkodzony kościół w Barzowicach.
Na podstawie „Nadmorskie duchy uroczyska i tajemnice” Marcina Barnowskiego
fot. Dzwony przed kościołem w Rowach






